czwartek, 4 września 2014

Zakupoholizm

Czy zakupoholizm występuje tylko wtedy gdy wydajemy całą swoja pensję (lub jej większość) na zupełnie niepotrzebne nam rzeczy? Dlaczego niektórzy są podatni na to uzależnienie a inni nie? Jakie są przyczyny zakupoholizmu i wreszcie jak sobie z nim poradzić?  
Nie jestem ekspertem i nie odpowiem na wszystkie pytania. Mogę jedynie podzielić się swoim zdaniem w niektórych kwestiach.
Większość ludzi nie uświadamia sobie powagi znaczenia tego uzależnienia. Uważają, że jest to zwykła fanaberia bogatych kobiet, które same nie wiedzą co mają zrobić ze swoimi pieniędzmi. Tymczasem zakupoholizm może być równie łatwo zniszczyć nam życie jak alkohol czy narkotyki. Dotyka, niestety, nie tylko tych, którzy posiadają mnóstwo pieniędzy, ale coraz częściej walczą z tym uzależnieniem osoby, które ledwo wiążą koniec z końcem. Zakupoholizm dotyka nas najczęściej w momencie kiedy mamy jakieś problemy, czujemy się nieszczęśliwi. Myślimy najczęściej, że zakupy okażą się cudownym lekiem na otaczający nas smutek. Niestety, dają nam one takie złudne uczucie szczęścia. Dlatego osoby uzależnione od robienia zakupów bardzo często przez długi czas nie uświadamiają sobie powagi swojej choroby. Nie reagują również na próby pomocy ze strony innych osób, bo niestety dopóki same nie zrozumieją z czym się borykają, trudno jest im w to uwierzyć.
Jakie są symptomy zakupoholizmu?  Możesz zacząć się niepokoić gdy zauważysz w swojej szafie wiele nowych ubrań, których nigdy nie miałaś na sobie. Po prostu kupiłaś coś i zaraz po powrocie ze sklepu odłożyłaś do szafy i kompletnie o tym zapomniałaś. Oczywiście zakupoholizm to nie tylko kupowanie nowych ubrań, ale także innych rzeczy, jak np. 10 czajnika czy 30 kubka do herbaty.
Trzeba sobie uświadomić, że jest to poważna choroba i nie warto czekać z podjęciem próby leczenia.
Macie jakieś własne spostrzeżenia na temat tej choroby?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeżeli zainteresował Cię temat posta zapraszam do komentowania! Wyraź swoją opinię!