Witam!
Dlaczego nie chce mi się biegać? Czy też czasami zadajecie sobie to pytanie? Przecież to nic trudnego, biegać każdy jakoś tam potrafi, a ćwiczenia nie kończą się na włączeniu płyty Ewy Chodakowskiej czy Mel B. Dookoła wszyscy nas przekonują, że bieganie to taka fajna sprawa. Same plusy, minusów prawie brak. Bo i zrzucimy parę kilo, i poprawimy swoja wydolność, i będziemy się po tym lepiej czuć. Wiecie co? Ja w to wierzę! Może nawet nie tyle wierzę co wiem, bo tego doświadczyłam.
Moja historia z bieganiem jest dość długa. Pomysł żeby zacząć systematycznie biegać towarzyszy mi już od kilku lat. Pamiętam jak będąc jeszcze nastolatką w pewne wakacje chciałam wstawać o 5 rano żeby to robić. Efekt był taki, że nie wstałam ani razu i nic z tego nie wyszło :) Jakieś półtora roku temu pomysł powrócił. I wtedy pojawił się problem. Strój sportowy. Przede wszystkim buty. Myślę, że każdy z nas zdaje sobie sprawę, że jeżeli chodzi o bieganie odpowiednie buty to naprawdę podstawowa sprawa! Jeżeli tego do tej pory nie wiedzieliście, zapamiętajcie to! Biegając w złym obuwiu można sobie wyrządzić naprawdę sporą krzywdę.